Paulina Widok znów królową. Racibórz świętował strzelecką tradycję

Paulina Widok znów królową. Racibórz świętował strzelecką tradycję

FOT. Urząd Miasta

W raciborskim muzeum tradycja znów wyszła na pierwszy plan, a wraz z nią emocje, które w takich chwilach nie potrzebują wielu słów. W centrum uwagi znalazła się Paulina Widok – po raz kolejny najcelniejsza i ponownie wybrana Królową Kurkową. Ceremonia miała dostojny rytm, ale nie była sztywna; niosła w sobie coś z miejskiego święta i coś z przekazywanego z pokolenia na pokolenie rytuału. Potem wydarzenie przeniosło się na ulice, gdzie przemarsz domknął całość wyraźnym, dobrze widocznym akcentem.

  • Muzeum stało się sceną dla starej strzeleckiej ceremonii
  • Paulina Widok utrzymała celność i wróciła na najwyższy stopień podium
  • Przemarsz przez centrum pokazał bractwo poza murami muzeum

Muzeum stało się sceną dla starej strzeleckiej ceremonii

Podczas niedzielnej uroczystości 21 czerwca Raciborskie Kurkowe Bractwo Strzeleckie przypomniało, że jego kalendarz wciąż opiera się na obrzędach, które mają ciężar historii. W salach muzeum pojawili się członkowie bractwa, goście oraz przedstawiciele samorządu, a miasto reprezentowali wiceprezydent Małgorzata Rudnicka-Głowińska i przewodniczący Rady Miasta Mirosław Lenk.

W takich chwilach szczególnie wyraźnie widać, że nie chodzi wyłącznie o galowy charakter spotkania. Przekazanie królewskich insygniów, wspólne rozmowy i strzeleckie turnieje budują ciągłość, która dla bractwa jest czymś więcej niż tradycją zapisaną w kronikach. To żywy zwyczaj, podtrzymywany przez ludzi, którzy znają jego wagę.

Paulina Widok utrzymała celność i wróciła na najwyższy stopień podium

Najwięcej uwagi przyciągnęły jednak wyniki zawodów rozegranych wcześniej na strzelnicy RAFAKO. To tam Paulina Widok okazała się bezkonkurencyjna i po raz kolejny sięgnęła po tytuł Królowej Kurkowej 2026. W bractwie to wyróżnienie ma szczególną rangę, bo nie trafia do przypadku – jest nagrodą za precyzję, opanowanie i powtarzalność.

Na kolejnych miejscach uplasowali się Mirosław Krawczyk oraz Andrzej Widok. Podczas uroczystości ogłoszono także zmianę na ważnym stanowisku wewnątrz bractwa – funkcję starszego objął Andrzej Widok. Dla środowiska strzeleckiego to sygnał, że obok sportowej rywalizacji trwa również porządek organizacyjny, bez którego tak uroczyste wydarzenia nie mogłyby się odbywać.

Przemarsz przez centrum pokazał bractwo poza murami muzeum

Finał uroczystości wyszedł poza przestrzeń muzeum. Uroczysty przemarsz przez centrum Raciborza przyciągnął wzrok przechodniów i nadał całemu wydarzeniu bardziej otwarty, miejski wymiar. To właśnie ten moment najlepiej przypomina, że bractwo nie zamyka się w swoich salach i ceremoniach, ale pokazuje się mieszkańcom w pełnej oprawie.

Tego dnia Racibórz zobaczył tradycję w ruchu – z insygniami, wynikami zawodów i wyraźnym poczuciem ciągłości. Dla jednych była to elegancka ceremonia, dla innych ciekawy fragment miejskiej historii. Dla bractwa – kolejny rozdział opowieści, która od lat trwa bez pośpiechu, ale z wyraźnym sensem.

na podstawie: UM Racibórz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.