Turniej Huberta Kostki znów rozgrzał Markowice. Futbol połączył pokolenia

Turniej Huberta Kostki znów rozgrzał Markowice. Futbol połączył pokolenia

Na boisku LKS 07 Markowice sobotni turniej szybko przerodził się w całodzienne święto piłki. Najpierw grali najmłodsi, potem na murawę weszli kibice z fanklubów wielkich europejskich drużyn, a obok meczów trwały rodzinne atrakcje. W Raciborzu ten turniej znów pokazał, że sport potrafi skupić wokół siebie bardzo różne środowiska, ale za każdym razem daje ten sam efekt – emocje i żywą, prawdziwą rywalizację.

  • Najmłodsi rozpoczęli od tempa, które nie zostawiało miejsca na oddech
  • Kibice z fanklubów dodali turniejowi własny charakter
  • Finał z pucharami i nazwiskiem Huberta Kostki w tle

Najmłodsi rozpoczęli od tempa, które nie zostawiało miejsca na oddech

Przed południem o wynikach decydowali zawodnicy z rocznika 2015 i młodsi. To właśnie oni dali pierwszy sygnał, że IX Międzynarodowy Turniej Piłkarski im. Huberta Kostki nie był tylko kolejnym lokalnym spotkaniem, ale wydarzeniem z ambicją i wyraźnym sportowym ciężarem.

Na boisku pojawiły się zespoły z Raciborza i okolicy, ale też drużyny z Polski, Czech i Słowacji. W zestawie uczestników znalazły się:

  • LKS 07 Markowice
  • Unia Racibórz
  • LKS Braxton Raszczyce
  • Górnik Zabrze
  • Polonia Bytom
  • GLKS Włókniarz Kietrz
  • UKS Hattrick Głuchołazy
  • FC Poruba
  • FC Hlučín
  • FK Púchov

Młodzi piłkarze grali z determinacją, która szybko udzielała się trybunom. W takich meczach nie liczy się jeszcze sam wynik tak bardzo jak odwaga w pojedynkach, tempo i umiejętność odnalezienia się w grze pod presją. Tego dnia nie brakowało ani jednego, ani drugiego.

Kibice z fanklubów dodali turniejowi własny charakter

Popołudnie należało do Turnieju Fanklubów, a wraz z nim na murawę weszła inna odmiana futbolowych emocji. Tym razem rywalizowali sympatycy Bayernu Monachium, FC Barcelony, AC Milan, Manchesteru United, Realu Madryt, Liverpoolu FC i Arsenalu FC. Obok nich zagrali także Pasjonaci z Markowic.

Ten fragment programu nadał całemu wydarzeniu bardziej otwarty, rodzinny charakter. Nie chodziło wyłącznie o sportową walkę, lecz także o spotkanie ludzi, których łączy wspólna piłkarska pasja. Właśnie taki układ sprawił, że turniej wykraczał poza standardowy schemat szkolnej czy klubowej rywalizacji.

Organizatorzy przygotowali również atrakcje towarzyszące, dzięki którym w Markowicach nie brakowało zajęcia dla całych rodzin. Dzięki temu cały dzień był spójny – od dziecięcych meczów po kibicowskie emocje, bez pustych przerw i bez wrażenia przypadkowości.

Finał z pucharami i nazwiskiem Huberta Kostki w tle

Na zakończenie odbyła się uroczystość wręczenia pucharów i nagród. Wyróżnienia trafiły do najlepszych drużyn i zawodników, a nagrody przekazał wiceprezydent Raciborza Michał Kuliga. Sama obecność miejskiego przedstawiciela podkreśliła, że turniej ma już stałe miejsce w lokalnym kalendarzu sportowym.

Impreza po raz dziewiąty pokazała też, że nazwa Huberta Kostki nie jest tu jedynie patronatem z tabliczki. To wydarzenie buduje pamięć o sporcie, ale robi to przez grę, spotkanie i współzawodnictwo. I właśnie dlatego tak dobrze działa na uczestników oraz publiczność – bez sztucznego patosu, za to z autentyczną energią, która w Markowicach była wyczuwalna od pierwszego gwizdka do ostatniego wręczonego pucharu.

na podstawie: UM Racibórz.