Racibórz w kolorach kultur. Korowód zamienił ulice w scenę

Racibórz w kolorach kultur. Korowód zamienił ulice w scenę

Barwny przemarsz przeciął centrum Raciborza, a ulice na moment przejęły orkiestry, tańce i stroje z kilku stron świata. Od Placu Dominikańskiego po dziedziniec Zamku Piastowskiego szła żywa, głośna i bardzo kolorowa opowieść o folklorze. To właśnie tam rozgrywał się jeden z najmocniejszych punktów XXIV Międzynarodowych Spotkań Artystycznych „Śląsk – Kraina Wielu Kultur”, organizowanych przez Stowarzyszenie Kultury Ziemi Raciborskiej „Źródło”. Dla wielu przechodniów był to ten rzadki moment, kiedy codzienna trasa zamienia się w małą scenę pod gołym niebem.

  • Korowód ruszył z Placu Dominikańskiego i zebrał widzów przy trasie
  • Od Kolumbii po Krzanowice jedna trasa połączyła różne tradycje
  • Na zamkowym dziedzińcu padły podziękowania i wybrzmiał wspólny finał

Korowód ruszył z Placu Dominikańskiego i zebrał widzów przy trasie

Uroczysty pochód wystartował w samym sercu miasta i od razu przyciągnął uwagę osób, które znalazły się w pobliżu trasy. Z Placu Dominikańskiego uczestnicy przeszli w stronę Zamku Piastowskiego, prowadząc za sobą muzykę, taniec i feerię barw, jakiej w zwykły dzień w centrum Raciborza nie sposób zobaczyć.

To był obraz dobrze znany z wielkich festiwali, ale tutaj wyjątkowo bliski. Widzowie nie musieli szukać miejsca na widowni, bo widowisko rozlało się na miejskie chodniki i bruk. Z bliska widać było szczegóły strojów, ruch orkiestr i energię zespołów, które niosły ze sobą własny rytm i własną tradycję.

Od Kolumbii po Krzanowice jedna trasa połączyła różne tradycje

Korowód stał się okazją do spotkania zespołów z bardzo różnych stron. W Raciborzu zaprezentowali się artyści z kraju i z zagranicy, a wśród nich goście z Kolumbii i Czech. Obok nich maszerowały grupy z regionu, co dobrze pokazało, że festiwal nie jest zamknięty w jednej estetyce ani jednym środowisku.

W wydarzeniu wzięły udział zespoły z:

  1. Kolumbii
  2. Czech
  3. Kędzierzyna-Koźla
  4. Raciborza
  5. Rybnika
  6. Zawady Książęcej
  7. Nędzy
  8. Krzanowic

Do korowodu dołączyły także zespoły działające przy Stowarzyszeniu „Źródło”. Dzięki temu jeden marsz złożył się na szeroką, wielobarwną mapę tradycji. Dla miasta to ważny sygnał, bo takie wydarzenia pokazują, że kultura regionalna nie stoi w miejscu – żyje, miesza się z innymi wpływami i nadal potrafi wypełnić przestrzeń publiczną mocnym, czytelnym gestem.

Na zamkowym dziedzińcu padły podziękowania i wybrzmiał wspólny finał

Na dziedzińcu Zamku Piastowskiego uczestników powitała wiceprezydent Raciborza Małgorzata Rudnicka-Głowińska oraz przewodniczący Rady Powiatu Raciborskiego Tomasz Cofała. W trakcie spotkania dziękowano za organizację i za pielęgnowanie wieloletniej tradycji, która od lat trzyma ten festiwal w dobrej formie.

Szczególne słowa uznania skierowano do Aldony Krupy-Gawron, prezes stowarzyszenia „Źródło”, doceniając jej zaangażowanie w rozwój i promocję kultury. To właśnie dzięki takim ludziom wydarzenie nie kończy się na efektownym marszu. Dostaje dalszy ciąg, ciężar i sens.

Zwieńczeniem sobotniego programu był koncert galowy, podczas którego wszystkie zespoły wystąpiły wspólnie. Ten finał domknął dzień, który od początku do końca należał do muzyki, tańca i tradycji. Hasło „Śląsk – Kraina Wielu Kultur” zabrzmiało tu wyjątkowo trafnie – nie jako dekoracja, lecz jako rzeczywistość widoczna na ulicy i na zamkowym dziedzińcu.

na podstawie: UM Racibórz.