Pożar na siódmym piętrze - policjanci jako pierwsi weszli do zadymionego bloku

Pożar na siódmym piętrze - policjanci jako pierwsi weszli do zadymionego bloku

FOT. KPP w Raciborzu

Gęsty dym na siódmym piętrze i ewakuacja 33 mieszkań - tak wyglądała niedzielna akcja w bloku przy ulicy Katowickiej w Raciborzu. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu dotarli na miejsce pierwsi i od razu zaczęli wyprowadzać mieszkańców z zagrożonej klatki schodowej. Jedna osoba trafiła do szpitala z objawami podtrucia dymem, pozostali nie odnieśli poważnych obrażeń.

Dyżurny raciborskiej komendy otrzymał zgłoszenie tuż przed godziną 10.30. Na miejsce pojechali policjanci, którzy po wejściu do budynku skierowali się na siódme piętro. Działania utrudniał gęsty dym wydobywający się z mieszkania objętego pożarem. W lokalu znajdowała się dorosła osoba i dziecko, ale oboje zdążyli samodzielnie wyjść przed przyjazdem służb.

Po chwili do akcji weszli strażacy i rozpoczęli gaszenie ognia. Policjanci nadal pomagali przy ewakuacji mieszkańców oraz zabezpieczali teren wokół budynku. Łącznie z blokiem musiało się liczyć 33 mieszkań. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ogień pojawił się na balkonie mieszkania na siódmym piętrze. Dokładne okoliczności i przyczyny pożaru wyjaśni prowadzone postępowanie.

Ta akcja pokazuje, jak niewiele trzeba, by zwykłe mieszkanie zamieniło się w miejsce nagłej ewakuacji, a pierwsze minuty działań policji i strażaków zaważyły na tym, że nikt nie odniósł ciężkich obrażeń.

na podstawie: Policja Racibórz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Raciborzu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.