Parkują gdzie chcą, a przepisy zostawiają im tylko kilka miejsc

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego regularnie widzą auta wciśnięte na chodniki, trawniki, drogi dla rowerów i okolice przejść dla pieszych. Część kierujących, żeby zaparkować, łamie przy tym kolejne przepisy, wjeżdżając nawet wzdłuż chodnika albo przejścia dla pieszych. Prawo o ruchu drogowym wyznacza jasne granice, ale w praktyce wielu kierowców wciąż je ignoruje.
W codziennej służbie mundurowi muszą reagować na parkowanie tam, gdzie pojazd utrudnia ruch albo tworzy zagrożenie. Zatrzymanie i postój są dozwolone tylko wtedy, gdy auto jest z dostatecznej odległości widoczne dla innych kierujących i nie blokuje bezpieczeństwa ruchu. Kierujący mają też obowiązek stosować się do znaków drogowych.
Najbezpieczniej zostawić samochód na wyznaczonym parkingu. Gdy nie ma go w pobliżu, przepisy pozwalają na parkowanie na chodniku tylko w ściśle określonych sytuacjach. Dotyczy to pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 2,5 tony, stojącego kołami jednego boku albo przednią osią, pod warunkiem że na danym odcinku nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju, pieszym zostaje co najmniej 1,5 metra szerokości chodnika, a auto nie tamuje ruchu na jezdni. Cały samochód osobowy, motocykl, motorower, rower lub wózek rowerowy mogą stanąć przy krawędzi jezdni, a inny pojazd do 2,5 tony tylko w miejscu wyznaczonym znakami.
W strefie zamieszkania parkowanie wolno tylko w miejscach do tego wyznaczonych.
Przepisy wyraźnie zabraniają zatrzymania między innymi na przejeździe kolejowym, tramwajowym i skrzyżowaniu, a także bliżej niż 10 metrów od nich. Zakaz obejmuje też przejścia dla pieszych i przejazdy dla rowerzystów oraz odcinek 10 metrów przed nimi. Nie wolno zostawiać auta bliżej niż 10 metrów od znaku lub sygnału drogowego, jeśli pojazd zasłoniłby ich widoczność, na pasie między jezdniami, w pobliżu przystanków oraz na drodze dla rowerów, pasie ruchu dla rowerów i w śluzie rowerowej, z wyjątkiem roweru.
Postój jest zakazany tam, gdzie auto utrudnia wjazd lub wyjazd z bramy, garażu, parkingu czy wnęki postojowej, blokuje dostęp do prawidłowo zaparkowanego pojazdu albo wyjazd z niego. Nie wolno też stać przed i za przejazdem kolejowym, po obu stronach drogi, na odcinku od przejazdu do słupka wskaźnikowego z jedną kreską. W strefie zamieszkania zatrzymanie poza miejscami wyznaczonymi również jest niedozwolone.
Jak wynika z powołania się na ustawę Prawo o ruchu drogowym, kierujący, który na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadząc pojazd mechaniczny narusza zakaz jazdy wzdłuż po drodze dla pieszych albo przejściu dla pieszych, musi liczyć się z wymierzoną karą grzywny nie niższą niż 1500 złotych.
Jedno źle ustawione auto potrafi od razu sparaliżować chodnik, utrudnić przejście pieszym i sprowadzić na kierującego interwencję policjantów. Właśnie dlatego parkowanie wygląda na drobiazg, ale w praktyce bardzo szybko zamienia się w kosztowny problem.
na podstawie: KPP w Raciborzu.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Parkują gdzie chcą, a przepisy zostawiają im tylko kilka miejsc

Młodzi recytatorzy z Raciborza otworzyli sobie drogę do powiatowego etapu

Piesi pod lupą policji - kontrole ruszyły tam, gdzie ryzyko rośnie

Raciborski policjant przyjechał do domu samopomocy z ważną lekcją

W Raciborzu czułość i niepokój spotykają się w obrazach Damiana Wojnowskiego

W bibliotece klocki LEGO połączyły ojców i dzieci w jednej zabawie

Gospodarstwa pod lupą KRUS – do wygrania ciągnik i prestiż

Bieg z książką wraca do Raciborza i zamienia stadion w literacką trasę

Papier, cierpliwość i świąteczny efekt w Ocicach podczas rodzinnych warsztatów

Policjanci po służbie namierzyli Opla - kierująca była pod wpływem narkotyków

Alkohol za kierownicą skończył się kolizją w Samborowicach

Narniowy finał w Raciborzu przyciągnął setki prac z całej Polski

W raciborskiej bibliotece czeka 130 nowych książek online do końca marca

