Prezydent wyjaśnia powody korekty taryfy wody - sprawa Wodociągów Raciborskich

W urzędowym komunikacie o sprawie taryfy wody prezydent Raciborza przedstawił swoją wersję wydarzeń — od odwołania pierwotnej propozycji podwyżek po informację o relatywnie niskich stawkach w mieście. Na tle medialnej polemiki pojawiają się liczby, nazwiska i decyzje administracyjne, które teraz warto uporządkować.
- Jak przebiegała procedura decyzji o taryfie - rola Wodociągów Raciborskich i Wód Polskich
- Co to oznacza dla kieszeni mieszkańca i jak prezentuje się Racibórz na tle sąsiadów
Jak przebiegała procedura decyzji o taryfie - rola Wodociągów Raciborskich i Wód Polskich
W komunikacie Prezydenta Miasta wskazano, że to nie władze miejskie, lecz Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie ustala taryfę dla Wodociągów Raciborskich Sp. z o.o.. Według urzędowego przekazu pierwsza propozycja przedstawiona przez spółkę przewidywała wyraźnie wyższe stawki. Prezydent zaskarżył tę propozycję do Prezesa Wód Polskich, a skarga - jak informuje urząd - doprowadziła do uchylenia pierwotnej wersji taryfy.
W skrócie, urząd wymienia najważniejsze elementy sporu:
- to Wody Polskie zatwierdzają taryfy, nie prezydent ani rada,
- pierwotna propozycja Wodociągów miała być znacznie wyższa,
- zaskarżenie tej propozycji spowodowało jej uchylenie przez krajowy organ.
Co to oznacza dla kieszeni mieszkańca i jak prezentuje się Racibórz na tle sąsiadów
Urząd podkreśla, że ostateczna podwyżka będzie istotnie mniejsza niż pierwotnie planowano. W komunikacie użyto prostego przykładu — jedna przeciętna kąpiel w wannie (około 90 l) ma podrożeć jednorazowo o około 9 groszy. Jednocześnie miasto informuje, że stawki za metr sześcienny wody i ścieków w Raciborzu pozostają najniższe w porównaniu z okolicznymi miejscowościami.
Prezydent odniósł się też do krytyki opozycji, zwracając uwagę, że podwyżki miały miejsce także za kadencji Dariusza Polowego — ten wątek pojawia się w urzędowej odpowiedzi jako element kontekstu politycznego.
Mieszkańcy powinni wiedzieć, że:
- ostateczną decyzję o taryfie podejmuje organ państwowy,
- wpływ miasta może polegać na odwołaniach i negocjacjach proceduralnych,
- przewidywane skutki finansowe dla pojedynczych gospodarstw wydają się niewielkie w krótkiej perspektywie, ale warto obserwować przyszłe decyzje taryfowe.
W materiałach urzędu pojawia się także ocena polityczna — że część medialnej narracji ma służyć interesom opozycyjnych radnych — co kładzie się cieniem na dalszej dyskusji publicznej o kosztach i przejrzystości decyzji.
Podsumowując — urząd przedstawia sprawę jako zakończoną częściowym sukcesem interwencji administracyjnej, ale proces ustalania stawek pozostaje w gestii Wód Polskich, a mieszkańcy mogą odczuć jedynie niewielkie zmiany w bieżących rachunkach.
na podstawie: UM Racibórz.
Autor: krystian

