Drugi mikrolas w Raciborzu zmieni skarpę po rdestowcu w zieloną enklawę

Drugi mikrolas w Raciborzu zmieni skarpę po rdestowcu w zieloną enklawę

Na skarpie między ulicą Chłopską, parkingiem i Jana Pawła II zacznie się praca, która ma odwrócić los jednego z trudniejszych miejskich fragmentów. Już w najbliższy piątek od rana mieszkańcy będą mogli dosadzić tam drzewa i krzewy w ramach drugiego Mikrolasu Miyawaki. To nie będzie zwykłe sadzenie – obok nowej zieleni pojawi się też odpowiedź na rdestowca ostrokończystego, roślinę, która wyjątkowo mocno trzyma się takich terenów. W zamian Racibórz ma zyskać gęstszy, chłodniejszy i bardziej odporny kawałek zieleni.

kiedy – 12 czerwca 2026 r., od godziny 9:00
gdzie – na skarpie pomiędzy ul. Chłopską, parkingiem i ul. Jana Pawła II
dla kogo – dla dzieci, młodzieży, rodzin, seniorów i wszystkich chętnych

  • Na skarpie po rdestowcu ma powstać gęsty pas rodzimej zieleni
  • Sadzenie ma połączyć mieszkańców z edukacją i praktyczną wiedzą
  • Miejska zieleń ma tu dostać wsparcie od partnerów i sponsorów

Na skarpie po rdestowcu ma powstać gęsty pas rodzimej zieleni

Miasto Racibórz razem z Forest Maker przygotowuje drugi w mieście Mikrolas Miyawaki. Teren, na którym ma ruszyć akcja, nie jest przypadkowy. Rośnie tam rdestowiec ostrokończysty, zaliczany do najbardziej problematycznych inwazyjnych gatunków obcych w Europie. Zastąpienie go rodzimymi drzewami i krzewami ma więc znaczenie większe niż tylko estetyczne. Chodzi o odbudowę miejsca, które lepiej współpracuje z przyrodą, a nie z nią konkuruje.

Sam Mikrolas Miyawaki opiera się na sadzeniu gęstych, wielogatunkowych skupisk rodzimych roślin. Taki układ szybciej się zagęszcza, lepiej zatrzymuje wodę w glebie i daje schronienie drobnym organizmom. W mieście to szczególnie ważne, bo każdy taki pas zieleni łagodzi upał, poprawia jakość powietrza i tworzy naturalną osłonę tam, gdzie beton i asfalt wygrywają z cieniem.

Sadzenie ma połączyć mieszkańców z edukacją i praktyczną wiedzą

Organizatorzy otwierają akcję dla wszystkich, którzy chcą dosłownie dołożyć własną cegiełkę do tego miejsca. Uczestnicy będą mogli posadzić drzewo albo krzew i zobaczyć, jak z pojedynczych sadzonek powstaje zwarta, przyszłościowa zieleń. Wydarzeniu towarzyszyć mają również stoiska edukacyjne, dzięki którym będzie można dowiedzieć się więcej o metodzie Miyawaki i o tym, dlaczego rodzime gatunki są tak ważne w miejskim krajobrazie.

W organizację i wsparcie przedsięwzięcia włączono szereg partnerów. Wśród nich są m.in. Nadleśnictwo Rudy Raciborskie, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach , Arboretum Bramy Morawskiej, Ośrodek Sportu i Rekreacji, Centrum Recyklingu R3 oraz Wodociągi Raciborskie. Te ostatnie mają zadbać o dostęp do wody pitnej przez cały czas trwania akcji, co przy pracy w terenie ma znaczenie bardzo przyziemne, ale istotne.

Miejska zieleń ma tu dostać wsparcie od partnerów i sponsorów

Projekt nie ogranicza się do jednego dnia sadzenia. To także sygnał, że rozwój zieleni w Raciborzu coraz częściej opiera się na współpracy urzędu, instytucji i firm. Wsparcie zadeklarowali również sponsorzy oraz organizacje związane z miejską zielenią i aktywnością mieszkańców, w tym Junior Trening – Rozwój Młodego Piłkarza, hurtownia Solfrucht i sklep Warzywko.

Dla miasta to ważny test na to, czy takie miejsca potrafią powstawać nie tylko na planszach i w projektach, lecz także w terenie, z udziałem ludzi. Jeśli akcja przyciągnie mieszkańców, drugi Mikrolas Miyawaki stanie się nie tylko nowym fragmentem zieleni, ale też czytelnym znakiem, że Racibórz szuka sposobów na bardziej odporne i przyjazne otoczenie.

na podstawie: UM Racibórz.