Dariusz Polowy przypomina, że konkurs z 14.02.2023 kosztował 225 tys., dziś 18 drzew za 1,8 mln

3 min czytania
Dariusz Polowy przypomina, że konkurs z 14.02.2023 kosztował 225 tys., dziś 18 drzew za 1,8 mln


Prezydent tłumaczy: konkurs na zagospodarowanie rynku kosztował miasto 225 tys. zł, projekt trafił do szuflady, a dziś w ramach realnych zmian posadzonych ma zostać 18 drzew — miasto mówi o inwestycji za 1,8 mln zł i odpiera zarzuty dotyczące kosztów.

  • Racibórz: wszystkie fakty o konkursie i wydatkach z 14 lutego 2023
  • Racibórz teraz: drzewa, nawierzchnia i cena 1,8 mln zł — zobacz, co miasto planuje

Racibórz: wszystkie fakty o konkursie i wydatkach z 14 lutego 2023

W dokumentach Urzędu Miasta pojawia się data 14.02.2023 — to wówczas, jak informuje urząd, Dariusz Polowy ogłosił konkurs na zagospodarowanie rynku. Z miejskiego budżetu na ten cel trafiła kwota 225 000 zł.

14.02.2023 roku Dariusz Polowy – wbrew stanowisku Rady Miasta – ogłosił konkurs na zagospodarowanie rynku. W jego wyniku wydano 225 tysięcy złotych z budżetu miasta.

Regulamin konkursu, który dostępny jest w aktach miejskich, przewidywał zaproszenie zwycięskiego zespołu do negocjacji dotyczących projektu budowlanego w terminie do 20 dni od daty rozstrzygnięcia. Tego zaproszenia — jak podaje miasto — nie wysłano, ponieważ od początku brakowało środków na wykonanie projektu i jego realizację.

Dlaczego?Bo już wtedy wiadomo było, że miasto nie ma pieniędzy ani na projekt, ani na jego realizację.

Prezydent w oficjalnym komunikacie stawia pytanie o sens przeprowadzenia konkursu przy jednoczesnym braku finansowania oraz wskazuje na stratę dla miasta i mieszkańców: wydatki publiczne, zamknięty projekt i utracona szansa na zmiany w rynku.

Pytam więc: po co organizować konkurs i wydawać setki tysięcy złotych, skoro od początku było jasne, że nic z tego nie powstanie?

Racibórz teraz: drzewa, nawierzchnia i cena 1,8 mln zł — zobacz, co miasto planuje

W komunikacie urząd prezentuje obecne podejście: zamiast pozostawionego projektu miasto realizuje prostsze, „realne, potrzebne” zmiany w centrum rynku. Pierwszym elementem tej strategii ma być nasadzenie 18 drzew wokół centralnej części placu.

Całość zaplanowanej inwestycji — czyli nowa nawierzchnia, drzewa i miejskie meble — jest wyceniona przez miasto na 1,8 mln zł. W materiale urzędowym pojawia się podkreślenie, że to „są fakty” i że przeciwników planu oskarża się o zawyżanie kosztów do 27 mln zł.

To są fakty. Nie 27 mln zł, jak kłamliwie podają moi poprzednicy.

W komunikacie znajduje się także ostra ocena działań byłych władz: ich wcześniejsze decyzje — wydanie 225 tys. zł na projekt „chowany do szuflady” — są zestawione z bieżącą krytyką, którą miasto odbiera jako próbę blokowania społecznie oczekiwanych zmian. Autor sygnalizuje, że lokalna polityka miesza się z kwestiami inwestycyjnymi.

Trzeba więc zadać pytanie:czy chodzi im naprawdę o Racibórz i dobro mieszkańców, czy tylko o polityczne pieniactwo i walkę z obecnym prezydentem?

Urząd Miasta przedstawia te informacje jako oficjalne wyjaśnienie działań dotyczących rynku. Mieszkańcy, którzy chcą poznać szczegóły formalne i finansowe, mogą zwrócić się do referatu odpowiedzialnego za inwestycje w Urzędzie Miasta w Raciborzu — to tam znajdują się dokumenty konkursowe i rozliczenia budżetowe dotyczące opisanych zdarzeń.

Na podstawie: Urząd Miasta w Raciborzu

Autor: krystian