W Urban Lab krew spotkała się z sadzonką i pełną salą chętnych

FOT. Urząd Miasta
W Urban Lab tego dnia nie było przypadkowego ruchu – każdy, kto wchodził do środka, wiedział, po co przyszedł. Akcja poboru krwi przyciągnęła nie tylko mieszkańców, ale też ludzi związanych z raciborskim samorządem, a obok podziękowań pojawił się symbol, który działał na wyobraźnię równie mocno jak sam gest oddania krwi. Dzięki współpracy z Nadleśnictwem Rudy Raciborskie dawcy wychodzili z młodym drzewkiem, jakby razem z krwią zabierali ze sobą jeszcze coś, co może dalej rosnąć. Tego dnia Racibórz mówił jednym językiem – o dawaniu życia bez wielkich słów.
- W Urban Lab samorząd stanął ramię w ramię z krwiodawcami
- Sadzonka stała się drugim podziękowaniem za oddaną krew
- Profilaktyka, rękodzieło i kawa domknęły dzień pełen emocji
W Urban Lab samorząd stanął ramię w ramię z krwiodawcami
25 marca Urban Lab stał się miejscem, w którym zwykła codzienność ustąpiła miejsca bardzo konkretnej formie pomocy. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Raciborzu zorganizowało tam akcję poboru krwi, a wśród obecnych znaleźli się prezydent Raciborza Jacek Wojciechowicz, senator Henryk Siedlaczek, radny Sejmiku Województwa Śląskiego Bronisław Karasek, starosta Grzegorz Swoboda oraz wicestarosta Ewa Lewandowska.
Podczas spotkania wyróżniono również Zasłużonych Dawców Krwi. To ważny moment nie tylko dla samych nagrodzonych, lecz także dla całego miasta, bo przypomina, że oddawanie krwi nie jest gestem okazjonalnym. Tego typu akcje są potrzebne cały czas, a dobra frekwencja pokazuje, że w Raciborzu nie brakuje ludzi gotowych podjąć ten wysiłek.
Do grona oddających krew dołączyli także urzędnicy miejscy, a na fotelu dawcy zasiadła również wiceprezydent Małgorzata Rudnicka-Głowińska. Taki obraz ma swoją wagę – kiedy w akcji uczestniczą osoby publiczne, łatwiej zobaczyć, że nie chodzi o deklaracje, lecz o realny, powtarzalny odruch wsparcia.
Sadzonka stała się drugim podziękowaniem za oddaną krew
Tegoroczne wydarzenie odbyło się pod hasłem „Oddaj krew – zasadź sadzonkę życia”. To proste motto dobrze oddało charakter całej akcji, bo oprócz medycznego wymiaru pojawił się też gest symboliczny. Dzięki współpracy z Nadleśnictwem Rudy Raciborskie każdy krwiodawca mógł wyjść z Urban Lab z młodym drzewkiem.
Ten detal nie był przypadkowy. W mieście, w którym liczy się konkret, takie połączenie pomocy człowiekowi i troski o przyrodę ma mocny wydźwięk. Sadzonka staje się pamiątką, ale też znakiem, że jeden dobry gest może mieć dalszy ciąg poza salą poboru krwi.
Profilaktyka, rękodzieło i kawa domknęły dzień pełen emocji
Organizatorzy zadbali o to, by akcja nie kończyła się wyłącznie na pobraniu krwi. W programie znalazły się także elementy edukacyjne i osłona, która pozwalała uczestnikom na chwilę oddechu po oddaniu krwi.
Wśród przygotowanych punktów były:
- wykład profilaktyczny prowadzony przez funkcjonariuszy Zakładu Karnego w Głubczycach,
- upominki przygotowane przez Fundację SAMI,
- „Kawowa przystań” ze słodkościami i gorącą kawą.
Takie dodatki mają znaczenie większe, niż mogłoby się wydawać. Dla krwiodawców ważny jest nie tylko sam moment oddania krwi, ale też spokojna atmosfera, możliwość odpoczynku i poczucie, że ich gest został zauważony. W Raciborzu tego dnia udało się połączyć wszystkie te elementy w jedną, dobrze domkniętą całość.
na podstawie: Urząd Miasta.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Volvo Car Poland z rekordem rejestracji w 2025 r. Nowości w ofercie na 2026 r. z myślą o dalszej elektryfikacji

Seniorzy w Raciborzu usłyszeli, jak działają najpopularniejsze oszustwa

Hulajnogi i prawo pod lupą - policja ostrzegła młodzież w Raciborzu

Raciborscy policjanci ruszyli na kierowców - prędkość nie zostawia marginesu

W Urban Lab krew spotkała się z sadzonką i pełną salą chętnych

Urząd zgasza światła wcześniej niż cała planeta na Godzinę dla Ziemi

Parkują gdzie chcą, a przepisy zostawiają im tylko kilka miejsc

Młodzi recytatorzy z Raciborza otworzyli sobie drogę do powiatowego etapu

Piesi pod lupą policji - kontrole ruszyły tam, gdzie ryzyko rośnie

Raciborski policjant przyjechał do domu samopomocy z ważną lekcją

W Raciborzu czułość i niepokój spotykają się w obrazach Damiana Wojnowskiego

W bibliotece klocki LEGO połączyły ojców i dzieci w jednej zabawie

Gospodarstwa pod lupą KRUS – do wygrania ciągnik i prestiż

