Mikrolas zamiast rdestowca. W Raciborzu rusza druga taka inicjatywa

Mikrolas zamiast rdestowca. W Raciborzu rusza druga taka inicjatywa

Na skarpie między ul. Chłopską, parkingiem i ul. Jana Pawła II zaczyna się zmiana, która ma zatrzymać ekspansję rdestowca ostrokończystego. W Raciborzu powstaje drugi mikrolas Miyawaki, tym razem w miejscu mocno nadwyrężonym przez inwazyjną roślinę. To nie będzie zwykłe sadzenie drzew, lecz połączenie porządkowania terenu z odbudową rodzimej zieleni. Dla mieszkańców to także okazja, by zobaczyć, jak wygląda przywracanie przyrody krok po kroku, a nie tylko na gotowym efekcie.

  • Na skarpie przy Jana Pawła II trzeba najpierw wygrać walkę z rdestowcem
  • Drugi mikrolas ma być nie tylko zielony, ale też poukładany w najmniejszym detalu
  • Sadzenie ruszy w czerwcu i może do niego dołączyć każdy

Na skarpie przy Jana Pawła II trzeba najpierw wygrać walkę z rdestowcem

Projekt startuje na terenie, który od lat zajmuje jeden z najtrudniejszych przeciwników miejskiej przyrody – rdestowiec ostrokończysty. Ta roślina potrafi odrastać z najmniejszych fragmentów kłączy, szybko się rozprzestrzenia i wypiera rodzime gatunki. Właśnie dlatego w Raciborzu postawiono na rozwiązanie złożone, a nie na jednorazową akcję.

Założenie opiera się na modelu „control + restoration”, czyli połączeniu ograniczania gatunku inwazyjnego z odbudową roślinności, która potrafi z czasem sama bronić terenu. Najpierw trzeba osłabić i możliwie usunąć rdestowca, zadbać o bioasekurację i przygotować glebę. Dopiero potem wchodzi gęste nasadzenie rodzimych drzew i krzewów metodą Miyawaki.

Jak tłumaczy dr inż. arch. kraj. Kasper Jakubowski, dyrektor merytoryczny Forest Maker, nie chodzi o zwykłe sadzenie:

„To działanie renaturyzacji, w którym usuwamy i osłabiamy gatunek inwazyjny, regenerujemy glebę i od razu oddajemy przestrzeń rodzimej roślinności”.

W praktyce oznacza to próbę zamknięcia rdestowcowi dostępu do światła i miejsca do odrostu. Gęsty, wielowarstwowy młody las ma działać jak naturalna bariera, a nie dekoracja.

Drugi mikrolas ma być nie tylko zielony, ale też poukładany w najmniejszym detalu

Na projektowanym terenie przewidziano kilka stref mikrolasu w miejscach, gdzie rdestowiec był już stwierdzony. W środku ma pojawić się około 35 rodzimych gatunków drzew i krzewów. Całość zostanie wygrodzona niskim płotkiem leszczynowym z furtką, tak by teren był zabezpieczony, ale nadal dostępny do obserwacji i działań edukacyjnych.

W planie są także:

  • naturalna ścieżka ze zrębki,
  • zachowanie istniejącego zbiorowiska łąkowego,
  • miejsca odpoczynku,
  • tablice edukacyjne o metodzie Miyawaki, zwalczaniu inwazyjnych gatunków obcych i bioróżnorodności łąki,
  • kilkuletnia pielęgnacja oraz monitoring odrostów rdestowca.

To ważne, bo taki projekt nie kończy się w dniu sadzenia. Bez późniejszej kontroli nawet najlepiej przygotowany teren może znów oddać pole gatunkowi, który przez lata rozpychał się tu z niezwykłą siłą. Dlatego całość ma charakter pilotażowy i demonstracyjny – ma pokazać, że miejska renaturyzacja może iść ramię w ramię z realnym ograniczaniem gatunków obcych.

Sadzenie ruszy w czerwcu i może do niego dołączyć każdy

Organizatorzy zapowiadają wspólne sadzenie podczas wydarzenia, które odbędzie się 12 czerwca. Zbiórka została wyznaczona na godzinę 9:00 przy parkingu obok ul. Jana Pawła II. Do udziału mogą dołączyć mieszkańcy, uczniowie, rodziny i osoby w każdym wieku.

Wydarzenie ma mieć nie tylko wymiar przyrodniczy, ale też edukacyjny. Uczestnicy mają zobaczyć, jak wygląda odbudowa rodzimej zieleni na terenie wcześniej zajętym przez gatunek inwazyjny, a przy okazji dowiedzieć się, dlaczego bioróżnorodność nie jest pustym hasłem. To właśnie ona ma dać mikrolasowi szansę na trwałość.

Racibórz tworzy w ten sposób drugi już mikrolas Miyawaki. Pierwsze takie sadzenie, przeprowadzone w październiku 2025 roku, spotkało się z dużym zainteresowaniem. Teraz miasto sięga po kolejny odcinek terenu, który wymaga cierpliwości, pracy i konsekwencji. Efekt nie pojawi się od razu, ale właśnie dlatego ten projekt ma znaczenie – pokazuje, że z wymagającą przestrzenią można pracować mądrze, a nie tylko doraźnie.

na podstawie: Urząd Miasta w Raciborzu.