Łona bierze na nowo „Klątwę Doliny Węży”. DKF PULS szykuje seans

Na raciborskim ekranie pojawi się film, który jednych bawi do łez, a innych od lat kusi swoją legendą. „Klątwa Doliny Węży” wraca tym razem z autorską narracją Łony, więc znany tytuł dostaje zupełnie nowy rytm i nowe znaczenia. To nie będzie zwykły pokaz dla kinomanów – raczej spotkanie z kinem kultowym, opowiedzianym na nowo z ironią, czułością i wyczuciem.
- Kultowa przygoda z lat 80. wraca w wersji, której trudno się spodziewać
- Łona prowadzi widza między żartem a wyraźnym szacunkiem do filmu
- Seans w Raciborzu ma konkretny termin i cenę
Kultowa przygoda z lat 80. wraca w wersji, której trudno się spodziewać
W ramach Dyskusyjnego Klubu Filmowego PULS publiczność zobaczy obraz Marka Piestraka z 1987 roku, czyli jedną z najbardziej osobliwych produkcji polskiego kina przygodowego. W obsadzie byli m.in. Roman Wilhelmi, Krzysztof Kolberger i Ewa Sałacka, a sama historia od lat żyje własnym życiem – pomiędzy nostalgią, kinem gatunkowym i opinią o filmie tak nieporadnym, że aż kultowym.
Fabuła prowadzi przez trop tajemniczego manuskryptu, który trafia w ręce komandosa Bernarda Travena. Do wyprawy dołącza profesor Tarnas, a potem także dziennikarka związana z korporacją naukowo-badawczą. W tle pojawia się Dolina Węży, grobowiec i zagadkowa substancja, która ma dawać władzę nad światem. To materiał na przygodę, ale też na seans, po którym trudno zostać obojętnym.
Łona prowadzi widza między żartem a wyraźnym szacunkiem do filmu
Nowa narracja zmienia odbiór całości. Łona nie jedzie po filmie bez hamulców, tylko prowadzi widza przez jego dziwności, skróty i rozbuchane ambicje z lekkim uśmiechem, ale bez pogardy. Dzięki temu „Klątwa Doliny Węży” staje się czymś więcej niż źródłem cytatów i anegdot dla fanów kina spod znaku „tak złe, że aż dobre”.
Jak przypomina Piotr Krzykwa, chodzi o komentarz, który daje oglądającemu nowe spojrzenie na film.
„To rodzaj subiektywnego oprowadzania po filmie”
Taki sposób narracji ma jeszcze jeden wymiar. Jak podkreśla organizator festiwalu Korelacje, dzięki temu z seansu korzystają także osoby z ograniczeniami wzroku czy słuchu, bo głos narratora staje się przewodnikiem po obrazie, emocjach i kontekście.
Lech Moliński zwraca z kolei uwagę, że Łona zobaczył w tym filmie coś więcej niż tylko pretekst do śmiechu.
„Dostrzegł na ekranie znacznie więcej niż okazję do beki”
To ważne, bo właśnie taki balans najczęściej decyduje o sile tego typu pokazów. Z jednej strony jest ironia, z drugiej – życzliwe spojrzenie na film, który przez lata obrósł legendą i nie dał się zamknąć w jednej, łatwej ocenie.
Seans w Raciborzu ma konkretny termin i cenę
Dla widzów najważniejsze są już praktyczne szczegóły wydarzenia w RCK:
– godz. 18.00
– bilet: 15 zł
– sprzedaż w kasach RCK oraz online
To propozycja dla tych, którzy pamiętają polskie kino przygodowe z dawnych lat, ale też dla młodszych widzów, którzy chcą zobaczyć, jak klasyk sprzed dekad może zabrzmieć w zupełnie nowym tonie.
na podstawie: Urząd Miasta w Raciborzu.
Ostatnie Artykuły

Prawie 3 promile na motorowerze - zatrzymała go raciborska drogówka

Przedszkolaki z Ocic usiadły za kierownicą radiowozu policji z Raciborza

Łona bierze na nowo „Klątwę Doliny Węży”. DKF PULS szykuje seans

W RCK o bezpieczeństwie i hejcie. Na finał zagra Alien x Majtis

Młoda fotografia wraca do Raciborza. Ulotne piękno trafi do biblioteki

Śląsk, który milknie, wróci do opowieści w raciborskiej bibliotece

Sakralny koncert w Brzeziu połączy chóry, solistów i instrumenty

W raciborskich autobusach zmieniły się zasady. Bagaż i zwierzęta mają nowe reguły

Przy przejazdach kolejowych ruszą opryski. Chodzi o widoczność i bezpieczeństwo

W Raciborzu noc muzeów zyska kolor. SOWA szykuje eksperymenty i bańkowe widowisko

Policyjna lekcja przy zamku w Tworkowie - ważny sygnał dla pogranicza

Raciborska aplikacja skraca drogę do fachowca i sąsiedzkiej pomocy

Pół miliona na naprawę kanalizacji po powodzi w Raciborzu

