Odbrukowanie, cień i deszczówka. W Raciborzu sprawdzono plan w terenie

Odbrukowanie, cień i deszczówka. W Raciborzu sprawdzono plan w terenie

FOT. UM Racibórz

Na mapach wszystko wygląda przejrzyście, ale dopiero spacer po ulicach pokazuje, gdzie naprawdę brakuje zieleni, a gdzie można zatrzymać wodę. W Raciborzu uczestnicy spotkania poświęconego Miejskiemu Planowi Adaptacji oglądali takie miejsca z kamerą termowizyjną i rozmawiali o rozwiązaniach możliwych do zastosowania bez wielkich inwestycji. Dokument jest już na końcowym etapie przygotowań.

  • Plan adaptacji wyszedł z sali konferencyjnej na ulice Raciborza
  • Odbrukowanie i deszczówka zamiast wielkich inwestycji
  • Kamera termowizyjna pokazała różnicę między betonem a cieniem

Plan adaptacji wyszedł z sali konferencyjnej na ulice Raciborza

Spotkanie 9 września rozpoczęło się w Urban Labie. Podczas konferencji i debaty przedstawiono dotychczasowe ustalenia dotyczące Miejskiego Planu Adaptacji do zmian klimatu. Pokazano także, w jaki sposób uwagi zgłaszane przez mieszkańców podczas warsztatów i konsultacji przełożono na propozycje zapisów dokumentu.

W wydarzeniu wzięli udział mieszkańcy, pracownicy Urzędu Miasta, przedstawiciele miejskich jednostek, zastępca prezydenta Małgorzata Rudnicka-Głowińska oraz uczniowie CKZiU nr 1 kształcący się w zawodzie technika architektury krajobrazu. W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego – zastępca dyrektora Departamentu Projektów Regionalnych Damian Olma i kierownik departamentu Barbara Porębska – oraz Joanna Piasecka, ekspertka Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

Po części konferencyjnej uczestnicy przeszli na spacer komentowany. Dzięki temu rozwiązania omawiane wcześniej na mapach można było odnieść do konkretnych ulic, placów i terenów, z których mieszkańcy korzystają na co dzień.

Odbrukowanie i deszczówka zamiast wielkich inwestycji

Jednym z najważniejszych wniosków ze spaceru było pokazanie, że przygotowanie Raciborza na skutki zmian klimatu nie musi oznaczać kosztownych i rozległych przedsięwzięć. W niektórych miejscach wystarczyłoby usunąć zbędną nawierzchnię i przeznaczyć ją pod zieleń. Niewielki fragment terenu może wtedy pomóc w zatrzymaniu deszczówki, a odpowiednio dobrane rośliny zapewnić cień i ograniczyć nagrzewanie otoczenia.

Uczestnicy oglądali zarówno miejsca, w których nowe nasadzenia już wykonano, jak i przestrzenie nadal pozbawione zieleni. Rozmawiali o:

  • odbrukowywaniu niepotrzebnie utwardzonych powierzchni,
  • zatrzymywaniu wody opadowej,
  • pielęgnacji miejskiej zieleni,
  • sadzeniu drzew i innych roślin,
  • ograniczeniach wynikających z przebiegu sieci i instalacji pod ziemią.

To ostatnie ograniczenie ma znaczenie zwłaszcza przy planowaniu dużych drzew. Pod nawierzchniami znajdują się przewody i sieci, które mogą wykluczyć część nasadzeń albo wymusić wybór mniejszych roślin. Rozwiązanie sprawdzone w jednym miejscu może jednak, po dostosowaniu do warunków, znaleźć zastosowanie także w innych częściach Raciborza.

Kamera termowizyjna pokazała różnicę między betonem a cieniem

Podczas spaceru wykonano pomiary kamerą termowizyjną. Uczestnicy mogli porównać temperaturę różnych nawierzchni i zobaczyć, jak w ciepły dzień zachowują się mocno utwardzone fragmenty, a jak miejsca z zielenią i cieniem.

Takie pomiary uzupełniły wcześniejsze analizy prowadzone przy tworzeniu dokumentu. Zestawienie danych z obserwacjami w terenie pozwala dokładniej wskazywać miejsca, w których warto ograniczyć beton, wprowadzić roślinność albo szukać sposobów na zatrzymanie wody. Dla mieszkańców oznacza to także bardziej konkretny obraz tego, co może zmienić się w najbliższym otoczeniu – na przykład na placu, podwórku czy przy ciągu pieszym.

Prace nad Miejskim Planem Adaptacji poprzedziła diagnoza zagrożeń klimatycznych dla Raciborza. Następnie odbyły się warsztaty z mieszkańcami, przygotowano propozycje działań, pierwszą wersję dokumentu i konsultacje społeczne. Mieszkańcy wskazywali miejsca wymagające zmian, opisywali problemy poszczególnych dzielnic i przedstawiali własne pomysły.

Teraz te uwagi są zestawiane z wiedzą ekspertów, analizami oraz doświadczeniem pracowników miejskich jednostek. Sam dokument jest jednym z ostatnich etapów procesu. O jego znaczeniu zdecyduje później realizacja zapisanych w nim działań – od zmian na ulicach i podwórkach po poprawę warunków na terenach zielonych.

na podstawie: Urząd Miasta Racibórz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Racibórz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji