Przy przejazdach kolejowych ruszą opryski. Chodzi o widoczność i bezpieczeństwo

Przy przejazdach kolejowych ruszą opryski. Chodzi o widoczność i bezpieczeństwo

Przy przejazdach kolejowo–drogowych w najbliższym czasie pojawią się ekipy porządkowe, a za nimi środki ochrony roślin. To nie jest rutynowe czyszczenie poboczy, lecz działanie związane z bezpieczeństwem kierowców, pieszych i ruchu pociągów. PKP Polskie Linie Kolejowe z zakładu w Tarnowskich Górach zapowiada usuwanie roślinności, która zasłania pole widzenia w newralgicznych punktach. W maju warto więc zachować dystans od miejsc, gdzie będą prowadzone prace.

  • Roślinność nie może zasłaniać nadjeżdżającego pociągu
  • Opryski mają być prowadzone z zachowaniem ostrożności

Roślinność nie może zasłaniać nadjeżdżającego pociągu

PKP Polskie Linie Kolejowe przypominają, że przy przejazdach kolejowo–drogowych trzeba utrzymać tzw. trójkąty widoczności. W tych miejscach nie powinno być przeszkód, które ograniczają obserwację torów i drogi. Chodzi przede wszystkim o drzewa, krzewy i inne wysokie nasadzenia, ale też o obiekty budowlane, reklamy czy elementy wygłuszeń, jeśli wchodzą w pole widzenia.

To ważne nie tylko dla maszynistów. Na przejazdach każda sekunda i każdy metr widoczności mają znaczenie także dla kierowców oraz pieszych, którzy często oceniają sytuację w biegu. Jeśli krzewy wyrastają zbyt blisko toru, ryzyko błędnej oceny odległości rośnie błyskawicznie.

Opryski mają być prowadzone z zachowaniem ostrożności

Zakład Linii Kolejowych w Tarnowskich Górach zapowiada, że w trakcie prac środki ochrony roślin będą stosowane zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. Sprzęt ma być odpowiednio skalibrowany, a pracownicy mają posiadać wymagane przeszkolenie. Opryski nie mogą znosić się poza teren objęty zabiegiem, dlatego liczą się zarówno parametry urządzeń, jak i odpowiednie odległości podczas pracy.

Ważna jest też sama organizacja terenu. Obszar kolejowy to miejsce, na którym osoby postronne nie powinny przebywać. W czasie zabiegów najlepiej omijać takie miejsca szerokim łukiem, zwłaszcza jeśli w pobliżu widać sprzęt lub pracowników prowadzących oprysk.

Dla mieszkańców i właścicieli zwierząt oznacza to przede wszystkim jedną rzecz – nie wchodzić na teren objęty zabiegiem, dopóki nie minie okres karencji danego preparatu. Ten czas różni się w zależności od użytego środka, a dopiero po jego upływie wejście na dany obszar jest uznawane za bezpieczne.

na podstawie: Urząd Miasta Racibórz.