Jak kobiety rozświetliły scenę - GALA SYLWESTROWA z nutą kabaretu 2025

FOT. Raciborskie Centrum Kultury
Na scenie GALA SYLWESTROWA z nutą kabaretu zapadła mieszanka śmiechu, muzyki i sznytów teatralnych, która zostawiła widzów z dużym uśmiechem. Ta noworoczna noc - 2025 - przypomniała, że dobrze skonstruowane widowisko potrafi jednocześnie wzruszać i rozśmieszać.
- GALA SYLWESTROWA z nutą kabaretu połączyła koncert, spektakl i kabaret - i to działało
- Trzy głosy i zespół muzyczny przerobili znane melodie tak, że zabrzmiały na nowo
- Filip Jaślar napisał i wyreżyserował widowisko - widać tu rękę skrzypka z Grupy MoCarta
GALA SYLWESTROWA z nutą kabaretu połączyła koncert, spektakl i kabaret - i to działało
Trzy wokalne charaktery stworzyły wieczór, który od Pucciniego przez Chopina aż po teksty Osieckiej nie tracił tempa. Agnieszka Kowaluk w roli głosu operowego, Dorota Jarema z jazzowym feelingiem i Aneta Jaślar z radiowym wyczuciem prowadziły publiczność przez piosenki, które śmieszyły i chwytały za serce. Do tego dołączyła Klementyna Umer, dodając kolejne barwy brzmienia. Sala reagowała na zmiany nastroju z sympatią i aplauzem - tu klasyka spotykała się z kabaretową pointą. 🎶😄
Trzy głosy i zespół muzyczny przerobili znane melodie tak, że zabrzmiały na nowo
W repertuarze znalazły się teksty Jeremiego Przybory, Wojciecha Młynarskiego, Artura Andrusa i Filipa Jaślara oraz piosenki Agnieszki Osieckiej, a muzycznie wieczór skakał od Pucciniego i Bizeta po Chopina, Wasowskiego, Krajewskiego i Michała Urbaniaka. Za muzyczną oprawę odpowiadał zespół złożony z Kacpra Jaślara - perkusja, Oskara Kowaluka - trąbka, Jacka Szloma - gitara basowa oraz Michała Rukszy przy fortepianie i aranżacjach. Ruch sceniczny dopełnili tancerze Artystycznego Galimatiasu, a choreografia należała do Marioli Wichrowskiej.
Filip Jaślar napisał i wyreżyserował widowisko - widać tu rękę skrzypka z Grupy MoCarta
Scenariusz i reżyseria - podpisane przez Filipa Jaślara - spinały spektakl w spójną całość, łącząc komediowe przebitki z muzycznymi niuansami. Produkcyjnie projekt przygotowała Grażyna Miczka, a całość działała jak dobrze naoliwiona machina sceniczna - z humorem, aktorskim pazurem i momentami naprawdę mistrzowskimi interpretacjami. Dla części publiczności był to wieczór inspiracji, dla innych - mapa do damskich serc, dla wszystkich zaś - muzyczna petarda na dobry start nowego roku.
Kto był - ten wie, że warto docenić kunszt takich połączeń; kto nie był - może następnym razem złapać bilet i przekonać się, jak brzmi kabaret z nutą powagi i jak klasyka zatańczy z rozrywką.
na podstawie: RCK Racibórz.
Autor: krystian

