Szczere obrazy i gesty - wernisaż podopiecznych Warsztatowni Magdaleny Franicy

2 min czytania
Szczere obrazy i gesty - wernisaż podopiecznych Warsztatowni Magdaleny Franicy

W dużej sali Urban Labu odwiedzający mogli zobaczyć prace, które opowiadały nie tylko o gotowym obrazie, ale o drodze do jego powstania. Wernisaż przyciągał zarówno osoby związane ze sztuką, jak i tych, którzy szukają chwili wytchnienia podczas codziennych wizyt w przestrzeni coworkingowej. Racibórz pokazał, że ma młodych autorów gotowych eksperymentować z formą i techniką.

  • Wernisaż w Urban Labie - proces zamiast efektu
  • Obrazy jako zapis chwili - co warto zobaczyć i poczuć

Wernisaż w Urban Labie - proces zamiast efektu

W sali wystawowej Urban Lab zaprezentowano cykl zatytułowany Prace w procesie. Ekspozycja skupiała się na etapach tworzenia - szkicach, plamie farby, geście pędzla - a nie tylko na finalnym obrazie. Na ścianach pojawiły się prace malowane i rysowane różnymi technikami, pełne bezpośredniości i wewnętrznego światła.

W skrócie:

  • liczba prezentowanych dzieł - 34
  • liczba autorów - 20
  • miejsce wystawy - duża sala Urban Lab
  • wystawa dostępna do obejrzenia do końca lutego

Organizatorem cyklu jest Warsztatownia Magdaleny Franicy, a wernisaż był okazją do rozmów o warsztacie, inspiracji i eksperymencie artystycznym.

Obrazy jako zapis chwili - co warto zobaczyć i poczuć

Prace nie udają — idą w stronę autentyczności. Widać w nich ślad decyzji, momenty zawahania i odwagę, by pójść dalej. W czasie wernisażu rozmowy toczyły się wokół znaczenia procesu twórczego w dobie, gdy obrazów powstaje ogrom dzięki automatycznym narzędziom graficznym. Dla wielu gości ekspozycja stała się zaproszeniem do zatrzymania się i refleksji nad tym, co daje prawdziwe wzruszenie.

Wystawa została również udokumentowana fotograficznie - w materiałach dostępnych po wydarzeniu znalazło się 16 zdjęć z wernisażu, które przywołują atmosferę wieczoru i różnorodność przedstawionych prac.

Perspektywa mieszkańca: warto zaplanować krótką wizytę przy najbliższej okazji - nawet jeśli ktoś przyjdzie do Urban Labu na kawę, spotkanie czy pracę w strefie coworkingu, ekspozycja daje prostą możliwość oddechu artystycznego w środku miejskiego rytmu. Obrazy zostaną na miejscu jeszcze przez ponad miesiąc, więc jest czas, by wrócić i zobaczyć je uważniej.

na podstawie: Urząd Miasta.

Autor: krystian