Muzyka, pamięć i humor - biblioteka otworzyła sezon pieśniami żydowskimi

W przestrzeni biblioteki zrobiło się ciepło i nostalgicznie - przy przygaszonym świetle słuchacze słuchali opowieści, piosenek i anegdot splecionych z historią. W Raciborzu Spotkanie Noworoczne zamieniło scenę w kameralny spektakl, który miał skłaniać do pamiętania i rozmowy. Publiczność reagowała śmiechem i ciszą, gdy artyści przechodzili od humoru do wspomnień.
- Biblioteka rozpoczęła nowy rok kulturalny koncertem zatytułowanym Zachor znaczy pamiętaj.
- Na scenie wystąpili: Anna Cisak, Kamil Błoniarz, Oleg Dyyak i Paweł Pierzchała.
- Program łączył muzykę, recytację i wspomnienia o Leopoldzie Kozłowskim - nazywanym “Ostatnim Klezmerem Galicji”.
- W Raciborzu scena stała się miejscem spotkania z żydowską tradycją
- Scena Spotkania Noworocznego - “Zachor znaczy pamiętaj” jako hołd i zaproszenie
W Raciborzu scena stała się miejscem spotkania z żydowską tradycją
Podczas Spotkania Noworocznego w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Raciborzu organizatorzy stworzyli bardziej spektakl niż zwykły koncert. Przy stonowanym oświetleniu i barwnej iluminacji artyści budowali intymny nastrój: w programie znalazła się recytacja wiersza, przeplatane śpiewem pieśni oraz krótkie opowieści i anegdoty, czasem sięgające wojennych wspomnień. Publiczność reagowała zarówno uśmiechem, jak i chwilami zadumy, kiedy pojawiały się odniesienia do pamięci i tożsamości.
Wystąpili:
- Anna Cisak - wokalistka i wieloletnia współpracownica Leopolda Kozłowskiego,
- Kamil Błoniarz - akordeonista,
- Oleg Dyyak - multiinstrumentalista,
- Paweł Pierzchała - pianista.
Na scenie było wyraźnie słychać inspiracje tradycją klezmerską i teatralnym podejściem do pieśni; słowo mówione i śpiew przenikały się, dając wrażenie kameralnego przedstawienia.
Scena Spotkania Noworocznego - “Zachor znaczy pamiętaj” jako hołd i zaproszenie
W programie powracały wspomnienia o Leopoldzie Kozłowskim, określanym jako “Ostatni Klezmer Galicji” - jego postać i muzyczne ślady stały się osią narracji. Artyści opowiadali, czasem z humorem, czasem z powagą; publiczność była zaproszona do refleksji nad pamięcią i historią. Podczas bisu wokalistka zaprosiła jednego z uczestników na scenę i wykonała dla niego piosenkę, co wywołało gromkie oklaski i wzruszenie.
“Koncertem najpiękniejszych pieśni żydowskich otwieramy kulturalny sezon w bibliotece. Zapraszamy do jak najczęstszych odwiedzin i korzystania z naszej oferty przez cały 2026 rok”
- Małgorzata Szczygielska, dyrektor Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Raciborzu
Dźwięk, słowo i wspomnienie tworzyły mieszankę, która nie tylko bawiła, ale i przypominała o ważnych wątkach historii muzycznej i społecznej. Tego typu wydarzenia w bibliotece pokazują, że instytucje kultury potrafią łączyć rozrywkę z edukacją pamięci.
Rzeczy praktyczne i co warto zapamiętać z tej wieczornej odsłony - biblioteka zaczęła sezon od wydarzenia, które ściąga różne pokolenia i wywołuje dialog; osoby zainteresowane podobnymi spotkaniami warto, by śledziły kalendarz biblioteki i szukały kameralnych koncertów łączących muzykę z opowieścią.
na podstawie: UM Racibórz.
Autor: krystian

