Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Nadmierna brawura nad wodą wciąż kończy się tragedią - Policja ostrzega

Nadmierna brawura nad wodą wciąż kończy się tragedią - Policja ostrzega

FOT. KPP w Raciborzu

Jedna chwila lekkomyślności nad wodą potrafi zmienić rodzinny wypoczynek w akcję ratunkową. Policja przypomina, że wraz z ciepłymi dniami rośnie liczba utonięć, a najczęściej do tragedii prowadzą brawura, alkohol i brak rozsądku. W całym kraju trwa akcja informacyjno-edukacyjna „Kręci mnie bezpieczeństwo…nad wodą”.

Policjanci wskazują, że do większości wypadków dochodzi przez nadmierną pewność siebie, kąpiele po alkoholu, słabą znajomość akwenu i brak przygotowania do pływania. Do tego dochodzi lekceważenie zasad bezpieczeństwa, brak nadzoru nad dziećmi oraz korzystanie z miejsc, które nie są do tego przeznaczone. Nad wodą nie ma miejsca na przypadek - wypoczynek powinien odbywać się wyłącznie w miejscach oznakowanych, gdzie czuwa ratownik.

Wśród zaleceń pojawia się cały zestaw prostych, ale ważnych zasad. Dzieci powinny przebywać w wodzie tylko pod opieką dorosłych, a najlepiej z założonymi dmuchanymi rękawkami. Kąpiel po alkoholu jest wykluczona, podobnie jak przecenianie własnych umiejętności pływackich. Policja zwraca też uwagę, by nie skakać do nieznanej wody, szczególnie „na główkę”, bo dno zbiornika może zmienić się w krótkim czasie i skończyć się to ciężkim urazem, kalectwem albo śmiercią.

Zagrożenie rośnie także wtedy, gdy temperatura wody spada poniżej 14 stopni, a pogoda się pogarsza. Kąpiel w czasie burzy, gęstej mgły i przy silnym wietrze staje się niebezpieczna. Ryzykowne jest również pływanie po zmroku i wypływanie daleko od brzegu. Policja przypomina, że materac dmuchany i koło nie służą do wypływania na głęboką wodę, a kajak, łódka czy żaglówka wymagają założenia kapoka.

Funkcjonariusze podkreślają też, że przed wypłynięciem warto sprawdzić prognozę pogody i poinformować bliskich, dokąd oraz z kim wybiera się wypoczywający. Na plaży nie wolno zapominać o rzeczach osobistych, bo podczas urlopu złodzieje nie próżnują. Najczęstsze przyczyny utonięć pozostają niestety te same: brak umiejętności pływania, brawura, alkohol, zabawy polegające na wrzucaniu innych do wody, kąpiele w miejscach zabronionych oraz skoki do nieznanego zbiornika.

To właśnie nad wodą jedna zła decyzja potrafi zakończyć się dramatem w kilka sekund, dlatego apel Policji brzmi wyjątkowo mocno - tu nie ma miejsca na brawurę, bo za lekceważenie zasad płaci się najcenniejszą stawką.

na podstawie: Policja Racibórz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Raciborzu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.