Piesza wyprawa wokół Polski opowiedziana przez Olę Synowiec na Nocy Bibliotek

W Raciborzu spotkali się, by posłuchać o marszu długim jak tras kilkunastu tygodni. Gościem Nocy Bibliotek była podróżniczka, która wraz z towarzyszem przemierzyła granice i regiony kraju pieszo, zbierając historie i niespodzianki po drodze. Opowieść o ludziach, puszkach po piwie i nieoczekiwanych gościnach przyciągnęła tłum słuchaczy.
- Opowieść z Nocy Bibliotek o wędrówce od Gdańska do Bieszczad
- Co zaskakiwało w trasie i jak rodziły się rozmowy
Opowieść z Nocy Bibliotek o wędrówce od Gdańska do Bieszczad
Na spotkaniu w raciborskiej bibliotece głos zabrała Ola Synowiec, która razem z Arkadiuszem Winiatorskim przeszła dookoła Polski. Wyruszyli z Gdańska, idąc zgodnie z ruchem wskazówek zegara, a celem części trasy było złapanie kondycji przed wejściem w góry. W sumie przeszli 3322 kilometry, nieraz w ekstremalnych warunkach — od 40-stopniowym upale po tygodnie ulewnych deszczy. W marszu uczestniczyło też wiele osób — dołączyło do nich 144 osoby, niekiedy tylko na kilka godzin, czasem na dłużej.
Podczas wystąpienia Synowiec zwracała uwagę na to, jak wyraźnie zmieniają się regiony i zwyczaje w kraju:
“bardzo łatwo można było zauważyć, że przekracza się granice między poszczególnymi regionami Polski.”
— Ola Synowiec
Co zaskakiwało w trasie i jak rodziły się rozmowy
Wędrówka miała wymiar społeczny — autorzy zapraszali napotkanych ludzi do wspólnego marszu. To rozmowy z nimi, nie tylko mapy i szlaki, dawały najwięcej informacji o danym miejscu: nadziejach, lękach i codziennych sprawach mieszkańców. Synowiec opisywała też lokalne symbole, które ułatwiały orientację — nawet zwykłe puszki po piwie, jak Harnasia czy Żubra, pozwalały odczytać, w którym regionie się znajdują.
Polska gościnność okazała się nie mitem. Wiele domów otwierało przed wędrowcami drzwi — czasem wystarczała prośba o uzupełnienie wody, by znaleźć nocleg czy pomoc. Największe zaskoczenie podróżnicy odczuli na Podlasiu i w okolicach Szczecina, które opisali jako mało znane, a jednocześnie atrakcyjne — m.in. jako raj dla rowerzystów. Trudniejsze odcinki pojawiły się wcześniej, już w pagórkowatych Mazurach, które dały im się we znaki bardziej niż oczekiwali.
Książki opisujące wyprawę autorstwa Oli Synowiec i Arkadiusza Winiatorskiego są dostępne w raciborskiej bibliotece, dzięki czemu chętni mogą sięgnąć po szczegóły ich podróży i posłuchać opowieści na własny rachunek.
na podstawie: Urząd Miasta w Raciborzu.
![]()
Ostatnie Artykuły

Polska potępia rosyjskie „wybory” na okupowanych terytoriach

KSeF obowiązkowy dla wszystkich firm. Kary za błędy odroczone do końca 2027 roku

Krzysztof Zanussi w Raciborzu. Spotkanie i pokaz „Barw ochronnych”

35-latek zatrzymany po próbie kradzieży rozbójniczej. Wyszły kolejne zarzuty

Około 110 dzieci rozmawiało z dzielnicowym o drodze do szkoły

Powiaty wzmacniają ochronę mieszkańców. W grę wchodzą obiekty i sprzęt

Policyjna lekcja w Raciborzu. Sznupek skupił uwagę najmłodszych

Policjant w przedszkolu w Nędzy. Dzieci uczyły się bezpieczeństwa

Pod szkołą wystarczy chwila, by zablokować ruch i stworzyć zagrożenie

Balet dla młodzieży i dorosłych. Nowe zajęcia w Raciborzu

Walc, tango i samba w RCK. Osiem zajęć za 160 zł

Interwencja po służbie w Raciborzu. 35-latek zatrzymany w sklepie

Policjanci sprawdzają kierowców i pieszych. Akcja na drogach Raciborza

Nowy żłobek pod Raciborzem kosztował 8 mln zł. Są 32 miejsca
Przydatne dane teleadresowe
- Urząd Gminy Kornowac - kontakt, godziny, wydziały i ePUAP
- Filia Publiczno-Szkolna nr 10 Markowice - kontakt, zbiory, katalog
- Miejski Zarząd Budynków w Raciborzu - kontakt, godziny, sprawy mieszkaniowe
- Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy w Krzanowicach - kontakt, przyjęcie, opłaty
- Biblioteka w Samborowicach - filia, godziny, karta i katalog
- Urząd Miejski w Kuźni Raciborskiej - kontakt, godziny, wydziały i sprawy do załatwienia
