Raciborska aplikacja skraca drogę do fachowca i sąsiedzkiej pomocy

Wystarczy wpisać, że trzeba przewieźć paczkę, skosić trawę albo złożyć meble. Zamiast obdzwonienia kilku numerów pojawia się narzędzie, które ma połączyć zlecenie z osobą z odpowiednimi umiejętnościami szybciej niż tradycyjne ogłoszenia. Giggo, stworzona przez lokalnych twórców, działa jak prosta mapa potrzeb i możliwości.
- Zlecenie trafia do osób, które naprawdę mogą pomóc
- Od pierwszych zleceń do kilku tysięcy użytkowników
Zlecenie trafia do osób, które naprawdę mogą pomóc
Użytkownik opisuje zadanie, a system ma sam dopasować je do ludzi znajdujących się w pobliżu. W profilu można zaznaczyć, co się potrafi robić, a także jakim sprzętem się dysponuje. Dzięki temu powiadomienie nie rozchodzi się w pustkę, tylko trafia do tych, którzy rzeczywiście mogą podjąć się pracy od ręki albo w wolnej chwili.
W aplikacji można zgłaszać bardzo różne sprawy:
- dom i ogród – montaż mebli, sprzątanie, koszenie trawy, drobne naprawy
- transport – przeprowadzki, wniesienie AGD, zakupy, przewóz paczek
- opieka i wsparcie – wyprowadzanie psa, pomoc starszym osobom
- zadania nietypowe – odśnieżanie, naprawa roweru, pomoc przy organizacji imprezy
To ważne, bo wiele takich drobnych czynności zwykle rozbija się o czas, dojazd albo brak jednego kontaktu. Giggo ma skrócić ten etap i pozwolić szybciej przejść od potrzeby do działania.
Od pierwszych zleceń do kilku tysięcy użytkowników
Aplikacja ruszyła 6 grudnia 2025 roku i w krótkim czasie zebrała blisko 2500 użytkowników. Twórcy projektu podkreślają, że sama technologia nie wystarczy, jeśli w systemie nie pojawiają się kolejne zadania. Im więcej wpisów, tym większa szansa, że ktoś po drugiej stronie ekranu rzeczywiście odpowie.
– Największą pomocą jest po prostu dodanie pierwszego zadania. Każde zlecenie sprawia, że społeczność ożywa, a pomoc znajduje się szybciej – zachęcają autorzy projektu.
Giggo jest dostępne bezpłatnie na Androida i iOS, a korzystanie z niej nic nie kosztuje ani zlecających, ani wykonawców. W praktyce oznacza to prosty układ: ktoś potrzebuje wsparcia, ktoś inny ma czas, narzędzia albo trasę po drodze. I właśnie na tym ma opierać się siła raciborskiego projektu.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ostatnie Artykuły

Przy przejazdach kolejowych ruszą opryski. Chodzi o widoczność i bezpieczeństwo

W Raciborzu noc muzeów zyska kolor. SOWA szykuje eksperymenty i bańkowe widowisko

Policyjna lekcja przy zamku w Tworkowie - ważny sygnał dla pogranicza

Raciborska aplikacja skraca drogę do fachowca i sąsiedzkiej pomocy

Pół miliona na naprawę kanalizacji po powodzi w Raciborzu

Raciborska Straż Miejska ma nowego komendanta. Wybrano Łukasza Krebsa

Włoskie tajemnice w Strzesze - Greg Krupa pokazał Italię w cieniu zagadek

Bieg z książką wraca do Raciborza. Na trasie liczy się zabawa

Strażacy z Raciborza usłyszeli słowa uznania w swoim święcie

Raciborski DKF pokaże film o duchowej drodze Jana Pawła II

Plan na pogodowe skrajności dla Raciborza trafił do konsultacji

Raciborskie przedszkola wróciły z Budapesztu z nowymi pomysłami

153 km/h na DK45 - czterech kierowców straciło prawa jazdy

