To już kolejny nieodpowiedzialny kierowca, który w związku z nowelizacją przepisów i traktowaniem niezatrzymania się do policyjnej kontroli jako przestępstwo, musi liczyć się ze srogimi konsekwencjami ucieczki. Mężczyzna złamał prawo w środę 29 grudnia bieżącego roku, gdy kierując osobowym passatem na skrzyżowaniu ulic Raciborskiej i Długiej w Chałupkach nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Dalszy los nieodpowiedzialnego kierowcy leży w rękach sądu.

Do zdarzenia doszło w środę 29 grudnia bieżącego roku około godziny 18.45 na skrzyżowaniu ulic Raciborskiej i Długiej w Chałupkach. Wówczas mundurowi z drogówki chcieli zatrzymać do kontroli drogowej kierującego vw passatem. Mężczyzna zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez policyjny radiowóz i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg. Ostatecznie przerwali ucieczkę kierowcy po kilku kilometrach na ulicy Fabrycznej w Chałupkach. Piratem drogowym okazał się 31-letni mieszkaniec powiatu raciborskiego. Szybko wyszła też na jaw przyczyna jego ucieczki. Mężczyzna był pijany, w organizmie miał dwa promile alkoholu. Teraz o dalszym losie nieodpowiedzialnego kierowcy zadecyduje sąd.

Przypominamy ! Od 1 czerwca 2017 roku niezatrzymanie się do kontroli stało się przestępstwem. Kierowca uciekający przed Policją musi liczyć się z karą od 3 miesięcy do nawet 5 lat więzienia. Na osoby łamiące nowe przepisy sądy będą też nakładać bezwzględny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów na okres od roku do 15 lat.